Sylwia

A podróż wciąż trwa

Jesteśmy już w domu blisko dwa miesiące, ale nasza podróż tak naprawdę się nie skończyła. Tutaj, na miejscu, spotykamy ludzi, których poznaliśmy tam, za oceanem. I tak, kolejny raz ścieżki przecięły nam się z…

11335787_10205001292528373_1124316338_n

11418339_10205001290008310_439809573_n

  • z Benem, który (tak jak i Kasia!) spędzał z nami Boże Narodzenie na wyspie Ometepe [przypomnij sobie]

11418261_1121590707858195_1102724628_n

20150501_125428

Takie spotkania są zawsze ciepłe i inspirujące. Dobrze tak sobie powspominać i pomarzyć…

Ciekawe co będzie dalej! 🙂

Mexico City

11. – 15. listopada

Na 5 dni zatrzymujemy się w Mexico City, o którym można by długo, bo jest największym miastem na półkuli zachodniej i najstarszym miastem w Amerykach i największym hiszpańskojęzycznym miastem świata, największym miastem na naszej trasie. I ma najwięcej na świecie muzeów (ponad 160) i galerii sztuki (ponad 100) i najwięcej IMAXów i największy i najstarszy uniwersytet w Amerykach i jest położone na wysokości ponad 2 200 m npm!

****

Nocujemy u Sylwii, korespondentki Polskiego Radia, która jest nieprzeciętnie troskliwa, bardzo mądra i w ogóle od razu się zakolegowujemy. Jest bardzo domowo i rodzinnie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pięć dni mamy wypełnionych od rana do wieczora i udaje nam się całkiem sporo.

1. Rozpracować metro i nie wchodzić z ł. do strefy “tylko dla kobiet i dzieci”;

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

2. Zobaczyć Zocalo i kilka budynków obok zapadających się powoli (bo to miejsce zostało zbudowane na… osuszonym jeziorze);

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

3. Zwiedzić muzeum Fridy Kahlo w Coyoacan, dom Dolores Olmedo i Palacio de Bellas Artes;

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

3. Pojechać na uniwersytet, gdzie trwają przygotowania do protestów w sprawie zaginionych studentów z Iguali;

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

4. Wejść na Piramidę Słońca i Księżyca w Teotihuacan i nie kupić nic od bardzo nachalnych sprzedawców;

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA
5. Zjeść Esquitos – przepyszną kukurydzę, a na targu obejrzeć mecz Meksyk-Holandia;

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA
6. Wypić kawę w barze w jednym z najwyższych budynków Ameryki Łacińskiej – Torre Latino Americano (188m);

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA
7. Poszlajać się po mieście;

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA  OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA
8. Nie pojechać na Wyspę Lalek, ponieważ ceny dla białych okazują się zaporowe. Ale łódki w Embarcadero – ładne;

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
9. Nie zgubić podeszwy;

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA
10. Zjeść kolację z naszymi znajomymi z Bytomia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

****

Wyjeżdżamy z Mexico City nocnym autobusem do miasteczka Oaxaca. Szkoda rozstawać się z Sylwią i Rodrigo, ale … nasze ścieżki jeszcze na pewno się przetną.